Czy można zaaranżować seks w studiu między osobami, które w ogóle się nie znają? Jest jeden człowiek, który może to zrobić. W ostatnim odcinku programu Szymona Majewskiego showman umieścił w jednym łóżku, i to w różowej pościeli, aktorkę Ewę Kasprzyk i przystojniaka z "BrzydUli", Filipa Bobka.
Zgodnie z planem Majewskiego aktorzy odgrywali scenę seksu pod kołdrą, posługując się słowami zaczerpniętymi z instrukcji obsługi gaśnicy pianowej. Było więc "zwalanianie zawleczki blokującej", "wciskanie dźwigni", "trzymanie węża w pozycji rozprostowanej" i "wstrząsanie zbiornikiem w celu wzrostu napięcia".
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|