Scenarzyści serialu bardzo skomplikowali życie uczuciowe serialowej bohaterki. Ale teraz postanowili to naprawić. Możemy zdradzić, że już niedługo skończą się kłopoty Kaśki Górki związane z jej

Reklama

ekschłopakiem Adamem, którego gra Bartosz Porczyk. Adam okazał się szantażystą i nieźle napsuł krwi dziewczynie i jej rodzicom. Wkrótce jednak trafi tam, gdzie jego miejsce, czyli za kratki. Kaśka odetchnie z ulgą, niestety mama Adama Basia (Sławomira Łozińska) będzie wypłakiwać za nim łzy.

Jednak życie - także to serialowe, nie znosi próżni i kiedy zniknie Adam, na horyzoncie od razu pojawi się Sam - czarnoskóry facet Kaśki z Londynu. Gra go brytyjski aktor Samuel Palmer. Nieoczekiwanie pojawi się w mieszkaniu Kasi w czasie, gdy u niej będą rodzice! Przeprosi ją za milczenie, wytłumaczy, że próbował o niej zapomnieć, ale bezskutecznie. W końcu postawił wszystko na jedną kartę - załatwił przeniesienie do polskiego oddziału kancelarii i przeprowadził się do Warszawy. Wszystko to aby być bliżej niej. Kaśka jednak nie potrafi mu wybaczyć dawnych przewinień. Uparty chłopak, nie zamierza z niej rezygnować i zapewnia, że będzie o nią walczył. Zacznie już następnego dnia i wręczy zaskoczonej dziewczynie pokaźny bukiet kwiatów…

Kiedy to nie daje rezultatu, Sam zapisuje się do fitness klubu Kaśki. Dziewczyna jest zdenerwowana jego obecnością. Sam zapowiada jednak, że będzie na nią czekać tak długo jak trzeba...

Czwartek, TVP 2, godz. 20, Barwy szczęścia, serial obyczajowy