Fauerby i Holst nie byli pierwszą parą jednopłciową biorącą udział w programie. Wcześniej pojawiały się one w edycjach izraelskiej, włoskiej czy austriackiej. Jednak po raz pierwszy dwóch tancerzy tej samej płci zwyciężyło w finale - zauważa portal queer.pl.

Reklama

Wszystko zaczęło się od tego, że aktor Jakob Fauerby po otrzymaniu propozycji udziału w show poprosił o męskiego partnera. Stacja się zgodziła, a wbrew obawom obu mężczyzn, widownia ich pokochała. Queer.pl cytuje jedną z jurorek, która miała obawy, jak dwaj mężczyźni zatańczą cha-chę, ale po wszystkim była pod wrażeniem. - Widzę po prostu dwóch świetnych tancerzy - stwierdziła.

Po finale telewizja BBC, która jest właścicielem formatu, wysłała do duńskiej stacji TV2 list gratulacyjny za złamanie tabu w telewizji. - Jestem dumny z mojego kraju i ludzi, którzy w nim żyją - oznajmił z kolei Fauerby. - Jesteśmy tylko jedną parą tancerzy na 160 w 16-letniej historii programu. Więc dla mnie to, że młody chłopak, dziewczyna czy osoba transpłciowa miała okazję zobaczyć tę pozytywną reprezentację jako część telewizyjnego show, jest bardzo budujące - dodał.