Łozo jakiś czas temu został zapytany o to, czy zna polskiego rapera Pikeja. Juror "Must be the music" odparł wówczas:

Reklama

Wiem, że pisze regularnie na oficjalnych facebookach bardzo znanych nazwisk w Stanach, że jest królem hip-hopu w Polsce, co jest bzdurą, bo nie jest. To jest trochę śmieszne. Ale gościa nie znam, więc nie mogę się o nim wypowiadać. Jego muzyki nie lubię - powiedział Łozo.

Te słowa najwyraźniej zabolały Pikeja, bowiem w rozmowie z "Na Żywo" postanowił odgryźć się Łozowskiemu:

Niech Łozo mówi więcej. Chętnie zajmę jego miejsce w jury MBTM. Serdecznie pozdrowienia dla szefów stacji Polsat. Oglądam Was. - powiedział Kukulski

Jak sądzicie, czy Pikej sprawdziłby się w roli jurora "Must be the music"?