Następnego dnia, wybrańcy, którzy przeszli przez pierwsze sito, pojawili się na Rynku w Olsztynie. Tam czekał na nich imprezowy autobus, a w nim gotowi do przesłuchań Tomson i Baron. Muzycy Afromental otwarcie wyznali dlaczego zdecydowali się na udział w programie:

Po pierwsze kochamy muzykę, a po drugie kochamy dobrą rozrywkę. Ten show łączy jedno z drugim. Lubimy jak coś się dzieje! I przede wszystkim jest to świetna szansa dla zdolnych ludzi. A tych na castingu nie brakowało...

Szczególne kłopoty mieli panowie z przedstawicielkami płci pięknej. W dogrywce stanęły cztery utalentowane uczestniczki. Jedna z nich odpadła na ostatniej prostej. Trzon zespołu Tomsona i Barona stanowią zdolne dziewczyny.

Wśród wybranek znalazły się między innymi: zwariowana mama trójki dzieci – Agnieszka, tancerka i początkująca modelka - Marta, zbuntowana nastolatka słuchająca muzyki metalowej – Elżbieta. Panowie są w mniejszości, ale talentem nie ustępują paniom. Czterech wokalistów przekonało do siebie chłopaków z Afromental. Wszystkie osobowości widzowie będą mieli szansę poznać już we wrześniu. A co przekażą członkom swojego zespołu doświadczeni artyści? Chcemy dać im posmakować świata szołbiznesu i nauczyć dystansu do niego – wyznaje Baron

Podczas wizyty w Olsztynie muzycy mieli szansę powspominać stare dobre czasy związane z początkami zespołu: Kortowo to szczególne miejsce. To były czasy studenckie, więc to było takie miejsce, gdzie się chodziło na grilla, kąpać w jeziorze, pić piwko i towarzysko przesiadywać o każdej porze dnia i nocy - podsumowuje Tomson.

Jakie talenty objawią się w programie? Z kim jeszcze zmierzą się w „Bitwie na głosy”? Kolejnym artystą, który wybierze swoją drużynę już 25 lipca, jest Robert Gawliński. Casting odbędzie się w Warszawie. Szczegóły już wkrótce.