Jestem strasznie dumna, że Edward Miszczak i Piotr Walter nominowali mnie na Masterchefa bez żadnych eliminacji przedwczesnych - powiedziała zadowolona restauratorka już na wstępie rozmowy z Magdą Mołek i Andrzejem Sołtysikiem w śniadaniowym programie "Dzień Dobry TVN".

Magda Gessler opowiedziała także o początkach pracy na planie nowej produkcji:

Te castingi, które do tej pory były są zaskakująco owocne. Ludzie wykazują się nieprawdopodobnymi talentami. Chciałabym, żeby to była nowa pasja, która ogarnie całą Polskę

Jak stwierdziła Magda Mołek, "New York Times" napisał, że Magda Gessler jest połączeniem Gordona Ramsay, Nigelly Lawson i Marty Stewart. Dziennikarka zapytała więc restauratorkę, do której z tych postaci jest jej najbliżej jako jurorowi w nowym programie:

Wydaje mi się jednak, że Gordon Ramsay. Z tego powodu, że on jest głęboko wtajemniczony w kuchnię i jest to prawdziwy, zawodowy kucharz. Jego metody może nie są do końca tymi, które ja bym chciała, ponieważ on jest już rzeczywiście bardzo ostry.

Redaktorzy "Dzień Dobry TVN" zapytali także Magdę Gessler, czy nie boi się tego, że sama sobie stwarza konkurencję:

Ale ja sobie wiecznie buduję konkurencję. Wystarczy, że zrobię jedno dobre danie i zaraz jest obok. I tak powinno być. Coco Chanele robiła cudowną modę i dzięki temu kobiety zaczęły się lepiej ubierać.  - wyznała restauratorka

Castingi do programu "MasterChef" wciąż trwają. Na antenie stacji TVN nowe show zadebiutuje jesienią.