Gospodarz polsatowskiego programu, Maciej Rock zdradził, co dzieje się za kulisami:
Każdemu występowi towarzyszą wielkie emocje. Przecież to nie są ludzie, którzy na scenie spędzają całe swoje życie. To są naprawdę szczerzy ludzie, a to, co dzieje się w studiu robi na nich ogromne wrażenie – surowi jurorzy, widownia, duża scena oraz fakt, że to są programy emitowane na żywo. Nic dziwnego, że pojawia się stres – opowiedział Faktowi Maciej Rock.
Ludzie reagują bardzo spontanicznie. Niektórzy nie zgadzają się z opinia jurorów, wówczas krzyczą, płaczą, wychodzą z płaczem, inni tak bardzo się cieszą, że zostali docenieni i wymieniają listę trunków, które będą pić, kiedy już wyjdą ze studia – opowiada ze śmiechem.
Maciej Rock zdradził też, iż n również ma swoje osobiste sympatie.
Nasz program jest bardzo różnorodny – mamy instrumentalistów, wokalistów i zespoły, a wszyscy są bardzo uzdolnieni. Ja osobiście najbardziej kibicuję zespołom. I cieszę się, że nasz program pomaga zaistnieć tak wielu ludziom. Przecież nasz show ogląda wielomilionowa publiczność. Wiele zespołów stało się popularnych i nagrało płyty właśnie dzięki występowi w programie – powiedział Faktowi dziennikarz.