Po 15 miesiącach działalności "Własny" kanał telewizyjny Oprah Winfrey boryka się z wieloma problemami. Najważniejsze to brak widzów i niesatysfakcjonujące ratingi. Co doprowadziło do zwolnień ponad 30 pracowników i zmian programowych, w tym usunięcia z ramówki programu prowadzonego przez aktorkę komediową Rosie O'Donnelle.

Reklama

Zawsze chciałam zrealizować pomysł stworzenia sieci telewizyjnej. Gdybym jednak wiedziała, że będzie tak trudno, mogłabym zrobić coś innego - powiedziała Winfrey w wywiadzie z telewizją CBS. Wiedziałam, że nie będzie łatwo - wyznała.

Oprah Winfrey dodała, że gdyby miała napisać książkę o uruchamianiu swojej sieci telewizji kablowej, zatytułowałaby ją "101 błędów". Wymieniając kilka z nich, 58-letnia Winfrey, podkreśliła, że telewizja OWN ruszyła, kiedy tak naprawdę nie była do tego gotowa.

Oprah Winfrey Network (OWN) zainaugurowała działalność 1 stycznia 2011 roku w Los Angeles. Tymczasem do końca maja 2011 Winfrey była zajęta w Chicago produkcją ostatnich odcinków swojego słynnego "The Oprah Winfrey Show". Po 25 latach prowadzenia znanego na całym świecie programu amerykańska królowa talk-show pożegnała się wtedy z widzami.

Zdaniem Winfrey dopiero wtedy powinna ruszyć jej sieć telewizji kablowej. Przedsięwzięcie zostało zrealizowane wspólnie przez należącą do Winfrey firmę Harpo Inc. i Discovery Communication.

Reklama

Winfrey przyznając, że sieć OWN ma problemy, jednocześnie podkreśliła, że wdrażana w życie nowa strategia wkrótce pozwoli zmienić sytuację.

Wraz z początkiem roku na antenę wszedł nowy program "Oprah's Next Chapter" ("Kolejny rozdział Oprah"). Powrót na antenę słynnej Oprah spowodował wzrost oglądalności, ale ciągle nie jest ona satysfakcjonująca. Szacuje się, że dziennie OWN ogląda około 180 tys. widzów.

Oprah Winfrey, jedna z największych osobowości telewizyjnych w USA, zapowiada, że obecnie zamierza skupić się wyłącznie na poprawie sytuacji w swojej telewizji. Stwierdziła nawet, że z tego powodu nie zaangażuje się w kampanię wyborczą prezydenta USA Baracka Obamy, którego aktywnie wspierała w 2008 r.