Prekursorami nowych kierunków zostaną: człowiek karton oraz wielbiciel i naśladowca Reksia, których freestyle’owe popisy zadziwiły nie tylko jurorów, ale i zazwyczaj wyrozumiałą publiczność obecną podczas castingów w Lublinie. Widzów podatnych, podobnie jak przewodniczącego jury, na kobiece wdzięki, z pewnością zainteresuje choreografia z biustem w roli głównej.

Męską część jury bez reszty pochłonęła walka o świetne tancerki. Michał Piróg zakochał się w Martynie Andrzejczak. Nieśmiała dziewczyna z Rudy Śląskiej nie maluje się, nie przywiązuje wagi do wyglądu zewnętrznego i jest nieświadoma swojej wartości. Na scenie staje się zupełnie kimś innym. Taniec to dla niej jedyny sposób na powiedzenie światu kim naprawdę jest! Z kolei o inną tancerkę, Sarę Kukliński (Berlin), Agustin Egurrola był gotów walczyć do ostatniej kropli krwi. Dziewczyna z polskimi korzeniami, mieszkająca w Niemczech, nigdy nie zapomniała o swoim pochodzeniu. Babcia, kultywująca polskie tradycje, zaszczepiła w Sarze miłość do ojczystego kraju. Jej wpływ na młodą tancerkę był tak duży, że dziewczyna zaczęła się z własnej nieprzymuszonej woli interesować wszystkim, co polskie. Łowicki tatuaż w widocznym miejscu ma jej przypominać o tym, skąd pochodzi, gdzie są jej korzenie.

Na castingi "You Can Dance" przychodzą również tancerze, którzy chcą nie tylko sobie udowodnić własną wartość, ale pragną także pokazać swoim bliskim, że są świetni w tym, co robią. Michał Przybyła z Częstochowy chce być wzorem dla swojego młodszego przyrodniego brata. Stanowienie dla kogoś autorytetu, to poważne zadanie. Czy w jego realizacji pomoże mu casting do programu?

Tancerze z wielkim sercem do tańca oraz silną wolą walki już w środę, 21 marca, o 21.30 na antenie TVN, w programie "You Can Dance".