Lindsay Lohan od pewnego czasu raczej nie może liczyć na nadmiar propozycji aktorskich. Mało kto chce pracować z gwiazdką, która ma problemy z używkami  i sądowe wyroki na koncie. Jednak w przeciwieństwie do poważnych twórców filmowych, dla producentów reality show nastawionych na skandale i sensacje, Lohan to wciąż wielka gwiazda.

Jak donosi Pudelek.pl, kierując się tymi założeniami, producenci brytyjskiej edycji programu "Big Brother" postanowili zaprosić celebrytkę do udziału w najnowszej odsłonie swojego reality show.

Lindsay ponoć poważnie rozważa taką propozycję, ponieważ wiązałaby się ona z wysokim wynagrodzeniem, co dla bezrobotnej w ostatnim czasie gwiazdki ma ogromne znaczenie. Problemem mogą jednak okazać się kłopoty z prawem w jakie wpakowała się aktorka. Producenci obawiają się, że sąd może nie zezwolić Lohan na opuszczenie Stanów Zjednoczonych, ponieważ jej prawna sytuacja wciąż jest bardzo niejasna.

Twórcy programu "Celebrity Big Brother" mają jednak nadzieję, że uda się załatwić Lindsay pozwolenie na opuszczenie kraju, by mogła wziąć udział w ich produkcji, która rusza już od stycznia. Pomimo tego, że w Stanach kontrowersyjna celebrytka dawno przestała być liczącą się gwiazdą z mnóstwem filmowych propozycji, to twórcy brytyjskiego reality show są przekonani, że Lindsay doskonale nadaje się na uczestniczkę ich programu.

Chcielibyście oglądać Lindsay Lohan w domu Wielkiego Brata?