Choć wydawałoby się, że występującego w roli prowadzącego już po raz czwarty, Marcina Prokopa trudno będzie czymkolwiek zaskoczyć, to Małgorzacie Foremniak się udało. Aktorka, która z roli łagodnej i taktownej zmieniła się w ostrą i nieprzewidywalną jurorkę zrobiła na Prokopie spore wrażenie. W rozmowie z Faktem prezenter wyznał, że niektóre z jej tekstów mocno go zszokowały:

"Parę jej tekstów w tej edycji naprawdę mnie zaskoczyło. A już na pewno klasyką gatunku stanie się pytanie, skierowane do jednego z uczestników: „Powiedz mi, mój drogi, czy robiłeś już dziś kupę?”" - wyznał rozbawiony Prokop tabloidowi

Cóż, trzeba przyznać, że Małgorzata Foremniak faktycznie potraf zaskakiwać, choć niestety nie zawsze pozytywnie.

A co prowadzący sądzi o talentach uczestników biorących udział w aktualnej edycji "Mam talent"?

"W tej edycji, jak zwykle dominowali śpiewający. Osobiście żałuję, że z programu przedwcześnie odpadła formacja taneczna Nofiltrato – to ci, co zakładali świńskie łby. Mieli show na naprawdę światowym poziomie, szkoda że publiczność tego nie doceniła" – mówi Prokop w rozmowie z Faktem. I dodaje: "Dopóki program trwa, niezręcznie byłoby zdradzać, kogo osobiście najbardziej polubiłem, bo jako gospodarz programu nie powinienem faworyzować żadnego z uczestników. Mogę jedynie zdradzić, że w ostatnim odcinku duże wrażenie zrobił na mnie chór gospel Sound."

A czy Wy macie swoich faworytów tej edycji?

>>>Czytaj także: Paweł Wilczak uratuje seriale TVN