Jak podaje Press, to właśnie wycofanie się z plebiscytu głównych telewizji komercyjnych przesądziło o losie Telekamer. Czy powodem były kontrowersje związane z ostatnią edycją plebiscytu?

W lutym br. zarówno Polsat, jak i TVN ostro skrytykowały organizatorów za to, że transmitująca galę Dwójka zrobiła przerwę na reklamy w momencie, gdy statuetki wręczano kanałom tematycznym TVN-u i Polsatu. Ponadto, podejrzenia stacji komercyjnych wzbudził również fakt, że TVP, poza kanałami tematycznymi, zwyciężyła we wszystkich kategoriach, w których startowała. Wiele zastrzeżeń budził także sposób głosowania, w którym doszukano się nieprawidłowości i nieuczciwych manipulacji.

Press próbował dowiedzieć się, co konkretnie zadecydowało o tym, że zarówno TVN, jak i Polsat postanowiły nie zgłaszać swoich kandydatów do tegorocznych Telekamer:

"Wycofaliśmy się z powodów biznesowych oraz dlatego, że nowe przepisy dotyczące autopromocji bardzo utrudniłyby nam promocję naszych kandydatów" – wyjaśnił serwisowi Press Tomasz Matwiejczuk, rzecznik prasowy Grupy Polsat, który nie chciał jednocześnie rozwijać tematu.

Wyjaśnienia TVN-u były jeszcze bardziej lakoniczne: "Po analizie sytuacji władze stacji zdecydowały wycofać się z plebiscytu" – powiedziała w rozmowie z Press Joanna Górska, kierująca zespołem PR Grupy TVN.

"15. edycja Telekamer zostanie ogłoszona w jednym z najbliższych wydań "Tele Tygodnia". O kategoriach i nominacjach jeszcze nic nie wiadomo – oprócz tego, że nie będzie kandydatów z TVN i Polsatu." - informuje Press i cytuje wypowiedź dyrektora public relations Grupy Bauer Media:  "Kategorie ustanawia redakcja. Kto się w nich znajdzie, zostanie ogłoszone wraz z ogłoszeniem plebiscytu".

Organizatorzy postanowili w tym roku zrezygnować z uroczystej gali wręczenia Telekamer.