Tabloid sugeruje, że była prowadząca może powrócić do swojej roli niedługo po narodzinach dziecka. Swoją teorię Fakt opiera na tym, iż podczas jednego z ostatnich turniejów tanecznych, Katarzyna Skrzynecka pełniła rolę gospodyni wieczoru i wraz z producentką programu "Taniec z gwiazdami" wręczała statuetki zwycięzcom.

Zdaniem dziennika, dodatkową przesłanką ku temu, że producenci na poważnie rozważają powrót Skrzyneckiej jest fakt, iż jej następczyni, Natasza Urbańska kompletnie nie radzi sobie z powierzonym jej zadaniem. Fakt uważa, że przez nią właśnie program stracił na swej dynamice. O ponowne zaangażowanie w show byłej prezenterki proszą ponoć również widzowie, którzy już zdążyli stęsknić się za panią Kasią.

"Skrzynecka swe pierwsze dziecko urodzi w grudniu, więc prowadzenie show w marcu nie byłoby dla niej dużym problemem. Zaś Konecka jako producentka wie już chyba, że jej show na obecności Kasi tylko by zyskało..." - podsumowuje tabloid wróżąc Katarzynie Skrzyneckiej rychły powrót do programu.

>>>Czytaj także: Gabriel Fleszar ujawnia kulisy "The Voice of Poland"