O "Nergalu", który jest jurorem w programie "The Voice of Poland. Najlepszy głos", głośno zrobiło się m.in. w związku z koncertem z 2007 r., na którym lider zespołu Behemoth podarł Biblię, nazywając ją "księgą kłamstw", a Kościół katolicki - "największą zbrodniczą sektą". Prokuratura oskarżyła Darskiego o znieważenie uczuć religijnych; w połowie sierpnia uniewinnił go Sąd Rejonowy w Gdyni.

Lider Prawicy Marek Jurek w poniedziałek na konferencji prasowej przed gmachem TVP w Warszawie wyraził swe "najwyższe uznanie" biskupom, którzy już wcześniej protestowali przeciw obecności "Nergala" w TVP - metropolitom: wrocławskiemu - Wiesławowi Meringowi i gdańskiemu - Sławojowi Leszkowi Głódziowi. Nazwał też naruszeniem prawa "prezentowanie w telewizji osób, które chcą po prostu w swojej działalności reprezentować nienawiść antychrześcijańską".

"Przyłączamy się zdecydowanie do apelu do władz telewizji publicznej o jak najszybsze zrezygnowanie z angażowania tego rodzaju osób w programy telewizji publicznej" - podkreślił Jurek.

Nawiązując do uniewinnienia Nergala przez gdyński sąd, Jurek powiedział, że należy "naprawić polskie prawo" tak, by "nie dopuszczało jakichkolwiek aktów nienawiści antychrześcijańskiej" oraz "zagwarantowało nam wszystkim prawo do życia w pokoju społecznym".

Rzeczniczka prasowa TVP Joanna Stempień-Rogalińska powiedziała PAP, że nie będzie komentować oświadczenia Jurka, bo nie zna jego treści.

List otwarty do TVP ws. Darskiego wystosowała w poniedziałek także Polska Federacja Ruchów Obrony Życia. "Angażowanie go jako jurora w programie +The Voice of Poland+ oznacza, że jest stawiany jako autorytet i wzorzec dla widzów, zwłaszcza młodych, do których adresowany jest ten program. Jest to sprzeczne z misją Telewizji Polskiej jako instytucji publicznej, która nie może przyczyniać się do siania nienawiści z powodów rasowych czy religijnych" - napisano w liście federacji.

W piątek przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu episkopatu abp Głódź napisał, że zaproszenie Darskiego do udziału w "reprezentacyjnym programie" publicznej telewizji "głęboko zaburza stosunek TVP do misji społecznej obowiązującej telewizję publiczną". Wcześniej biskup wrocławski Wiesław Mering wezwał księży i wiernych swej diecezji m.in., by zaprotestowali przeciw udziałowi "Nergala" w programie, zaś "jeżeli prośby i apele pozostaną bez echa", by nie płacili abonamentu radiowo-telewizyjnego.

Również PiS sprzeciwiło się w ub. tygodniu udziałowi Darskiego w programie. Partia zapowiedziała nawet zgłoszenie projektu noweli ustawy o rtv, który miałby dać obywatelom wpływ na program mediów publicznych.

Z kolei prezes Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy (KSD) ks. Bolesław Karcz skierował do prezesa TVP Juliusza Brauna oraz przewodniczącego KRRiT Jana Dworaka list otwarty, w którym ocenił, że udział Darskiego w programie "nie jest zgodny z interesem publicznym" oraz stanowi pogwałcenie ustawy o radiofonii i telewizji.

KRRiT oświadczyła w czwartek, że nie mogła podjąć działań przed emisją audycji, bo w Polsce zakazana jest cenzura prewencyjna. Natomiast po tym, jak w 3 września na antenie pojawił się pierwszy odcinek programu, KRRiT zwróciła się do TVP o przekazanie nagrania oraz stanowisko wobec zarzutów przedstawionych przez KSD.


Stempień-Rogalińska poinformowała w poniedziałek, że TVP jest w trakcie przygotowywania odpowiedzi dla KRRiT.

W połowie sierpnia, gdy na posiedzeniu sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu posłanka PiS Anna Sobecka przytaczała dotyczące Darskiego listy protestacyjne, które wpływają do Rady Programowej TVP (Sobecka jest jej członkiem), prezes TVP Juliusz Braun poinformował, że w programie "Nergal" ma się wypowiadać "w sprawach muzyki, a nie innych", co jest wyraźnie ustalone w umowie, która została z nim zawarta.

"The Voice of Poland. Najlepszy głos" pojawił się w ramówce TVP z początkiem września. Program jest emitowany w soboty w TVP2 o godz. 20. Oprócz Darskiego jurorami w programie są Ania Dąbrowska, Kayah i Andrzej Piaseczny.