Aktor otrzymał od stacji HBO ofertę roli w przeboju o wampirach, w którym gra jego syn, Alexander. Niestety, Skarsgard cierpi na chroniczny brak czasu.

Reklama

- Jestem zbyt zajęty - oświadczył aktor. - Nie zmienia to faktu, że bardzo podoba mi się ten serial. Jest dobrze zrobiony, a Alexander świetnie sprawdza się w roli wampira. Nie udzielam mu żadnych rad, bo odkąd skończył 16 lat sam decyduje o swoim życiu. Ten ogromny sukces zawdzięcza wyłącznie sobie.

Dorobek Stellana Skarsgarda zamyka dramat "Melancholia".