Jak pisze "Fakt":

Reklama

Dobra znajomość języka angielskiego to w dzisiejszych czasach umiejętność, bez której coraz ciężej na rynku pracy. Przekonała się o tym Kasia Cichopek, z którą Polsat właśnie rozmawia na temat prowadzenia wielkiej gali Miss Supranational.

Jest tylko jeden problem – prowadząca galę musi rozmawiać z finalistkami po angielsku, a Kasia nigdy nie uczyła się tego języka...

W sierpniu Polsat wyemituje dzień po dniu 3 różne gale finałowe wyborów miss. Finał konkursu Miss Supranational, który odbędzie się w Polsce, będzie emitowany w kilkunastu krajach świata. I właśnie to wydarzenie u boku Izy Miko miałaby poprowadzić Cichopek. To byłaby świetna okazja dla jej medialnego powrotu.

To poważna przeszkoda dla Kasi, ale jeszcze nic nie jest stracone. Jak dowiedział się "Fakt", Polsat ma dla niej rezerwową propozycję.

– Prowadzimy rozmowy z Cichopek w kontekście Miss Supranational, ale też Miss Polski – zdradza bulwarówce osoba z produkcji. Cóż, to drugie zadanie na pewno byłoby łatwiejsze. Trudno bowiem przypuszczać, by aktorka w kilkanaście dni nadrobiła wieloletnie zaniedbania w nauce angielskiego.

>>> Gwiazda "Must Be The Music" nagrywa płytę