Wolność i kicz, czyli witamy w latach 80.

Po jednej stronie muzycznej barykady The Clash święcili triumfy ze swoim epokowym albumem "London Calling", a z drugiej w tym samym czasie nad swoim debiutem pracował George Michael z kolegą w Wham!. Od pierwszych dni lata 80. były pełne muzycznych przeciwieństw.

wróć do artykułu

Może zainteresować Cię też: