To niesamowite, że z całego świata spływają do nas słowa, że "Wielka Woda" to wciągający i poruszający serial. Dzięki popularności produkcji ludzie z każdego zakątka globu poznają ważny fragment polskiej historii. Ale to, co dla mnie jest najistotniejsze, to że niezależnie od kontynentu, widzowie utożsamiają się z naszymi bohaterami. Właśnie o to nam chodziło, aby stworzyć uniwersalną opowieść o sile wspólnoty i rodziny w obliczu katastrofy – mówi Jan Holoubek.

Reklama

“Wielka Woda” to wyjątkowa produkcja, której realizacja wymagała pasji i zaangażowania zarówno ze strony ekipy filmowej, jak i partnerów po stronie Netflix. Za historią stoją dwa lata przygotowań, dogłębny research, konsultacje z ekspertami i praca z najlepszymi specjalistami w swoich dziedzinach. Jestem tak dumna z całego zespołu, który brał udział w pracy nad "Wielką Wodą". Fantastycznie, że dzięki Netflix taki serial miał szansę powstać - mówi Anna Kępińska, producentka i pomysłodawczyni serialu.

W Netflix zawsze szukamy oryginalnych lokalnych historii - “Wielka Woda” to opowieść o ważnym momencie we współczesnej polskiej historii, która znalazła publiczność na całym świecie. Przy produkcji pracowało ponad 300 osób i globalny sukces tego serialu to przede wszystkim efekt ich ciężkiej pracy i odwagi twórczej wszystkich zaangażowanych w projekt – mówi Anna Nagler, dyrektor ds. lokalnych seriali oryginalnych CEE, Netflix.

Wielka Woda, uniwersalna opowieść o relacjach i solidarności w obliczu katastrofy, to serial z prawdziwą plejadą polskich gwiazd - Agnieszką Żulewską, Tomaszem Schuchardtem, Ireneuszem Czopem, Anną Dymną, Jerzym Trelą, Mirosławem Kropielnickim, Blanką Kot, Tomaszem Kotem. Stworzenie przekonującej historii o sile żywiołu oraz realistyczne odtworzenie klimatu lat 90. wymagało rzetelnego przygotowania do produkcji. Prace nad scenariuszem trwały 2 lata. W trakcie zdjęć filmowcy dysponowali rozbudowanym zapleczem technicznym – autentycznymi rekwizytami, gadżetami i samochodami z tamtego okresu. Przy kręceniu serialu zbudowano dekoracje w wodzie, korzystano z doświadczenia kilkudziesięciu kaskaderów, a także z najnowszych technologii w obszarze efektów specjalnych. W produkcję serialu zaangażowano ponad 300 osób. Autentyczności dodaje też fakt, że odtworzono realne zachowania mieszkańców, np. to, że w czasie powodzi życie Wrocławia przeniosło się na dachy domów i kamienic.