Cielecka o serialu "Chyłka - Zaginięcie": Może być gorącym głosem w dyskusji o sądownictwie i wymiarze sprawiedliwości

| Aktualizacja:

"Mam poczucie, że to jest aktualny temat. (...) Może kulisy, które widzowie zobaczą w "Chyłce", pomogą im zrozumieć ten świat, rządzące nim mechanizmy, ale też pojawiające się w nim nieprawidłowości" - mówi w rozmowie z dziennik.pl Magdalena Cielecka. Z aktorką rozmawiamy z okazji premiery serialu "Chyłka - Zaginięcie".

wróć do artykułu
  • ~valdi
    (2018-12-28 11:11)
    Dla Pani Magdaleny będzie, czy już jest, rola życia! Czytając kolejne tomy Mroza wyobrażałem sobie w roli Chyłki tylko Panią Magdalenę Cielecką. Czekamy!!!
  • ~stefan michnik
    (2018-12-28 17:43)
    Będę oglądał.
  • ~duch krwawej wolińskiej
    (2018-12-28 17:45)
    Zza grobu będę opiekowała się projektem aby było tak jak było.
  • ~Andrzej Moys
    (2018-12-28 17:48)
    Pierwsze 2 odcinki wspaniale
  • ~Mirosław Topyła
    (2018-12-28 17:49)
    Jakaś moherowa lebiega z 500+ zostawiła na ladzie pięćdziesiątkę, a ja to ukradłem, i czy to jest temat na film?
  • ~ nadredaktor Szechter
    (2018-12-28 18:29)
    Dyskusja: Czy w prostej linii poststalinowscy prawnicy i ich rodziny mogą stracić przywilej nietykalnej i bezkarnej kasty? Jest tylko jedna odpowiedź: Nie morzemy! Soros, ulica i zagranica nas obronią! Jeśli znajdzie się ręka, która te przywileje będzie nam próbowała odebrać, to my tę rękę odrąbiemy!
  • ~K asta O szustów D armozjadów
    (2018-12-28 18:30)
    Musi być, tak jak było!
  • ~ida przebierancy
    (2018-12-29 08:57)
    W tych koszernych slepiach widze caly Izrael.
  • ~baska
    (2018-12-29 09:14)
    Dobry serial.
  • ~Gwrwazyna
    (2018-12-29 10:14)
    poczytajcie sobie o tegorocznych protestach wyborczy w wyborach samorządowych, co sądy odstawiają w tym temacie hurtowo wyrzuca się protesty do kosza bez rozpatrzenia na podstawie kuriozalnie wydumanych tzw. braków formalnych prym wiedzie nie wykazanie, że składający protest był na listach wyborczych w dniu wyborów , taki kandydat na radnego musiał być na listach ale sądu to nie interesuje musi wykazać że był albo osoba która nie mogła zagłosować bo nie było jej na listach wyborców mimo że miesza w jednym miejscu od urodzenia i w porzednich wyborach głosowała a w tych w wyniku błędu urzędniczego nie znalazła się na listach wyborców , protestu nie złoży bo nie spełnia wymogów formalnych nie było jej na listach wyborczych więc nie może złożyć protestu wyborczego inny wyborca czy kandydat na radnego też nie złoży protestu w tej sprawie bo mysi go złożyć osoba której sprawa dotyczy, czylu ta której nie było na liście a w związku z tym niw ma prawa do protestu wyborczego. Kuriozalne prawda, i to nie jest złe prawo bo z kodeksu wuborczego nic takiego nie wynika tak sobie to interpretują sądy. Protesty o których piszę skladały znane kancelarie prawne . adwokatom było bardzo głupio gdy protest zostały uwaline na zasadzie nie mamy pana płaszcza i co pan nam zrobi
  • ~takaprawda
    (2018-12-29 19:13)
    No ja jestem oskarżycielem posiłkowym i sądy to dramat....zupełnie to nie wygląda tak jak u sędzi Wesołowskiej...

Może zainteresować Cię też: