Olbrychski wyrzucony z "Klanu". Aktor płaci za pijacki wybryk?

| Aktualizacja:

Daniel Olbrychski zaczyna ponosić pierwsze koszty swojej wpadki z wprowadzeniem samochodu pod wpływem alkoholu. Aktor właśnie stracił rolę w serialu "Klan". Po wakacjach postać Arkadiusza Nowika zniknie z ekranu.

wróć do artykułu
  • ~Nora
    (2015-11-18 17:00)
    A dlaczego Tomasz Stockinger nie został zwolniony po tym jak jechał po pijaku parę lat temu i miał o wiele więcej niż 0.9 promila?a potem jeszcze wypowiadał sie na temat Kotulanki?A Pani Kotulanka poddała się terapii i nigdy nie jechala po pijaku!!!
  • ~Ciec
    (2015-09-22 15:05)
    Swietnie bedzie sie nadawal na dziadka klozetowego w PKiN lub na Dworcu Centralnym. Bedzie mogl robic swietny uzytek ze swej pijackiej dykcji wolajac za nieplacacymi. Jakos nigdzie indziej go nie widze. Metr papieru toaletowego w trzasacej sie dloni, a w okol tumany smrodu nigdy nie czyszczonych klozetow. Milej pracy Danielu Danielowiczu.
  • ~xxx
    (2015-07-29 08:41)
    Nareszcie pozbyto sie tego zarozumialca i aktora jednej roli z sienkiewiczowskiej trylogii. "Pycha zawsze kroczy przed upadkiem " szanowny panie Olbrychski.
  • ~Drzazga 101
    (2015-07-28 16:25)
    O Matko i słusznie oberwało się Danielowi. Ta procedura "noga-dupa-drzwi" powinna być szerzej stosowana, np. w przypadku pośluchów na gazie, zasłaniajęcych się immunitetem, kuervas !
    Hej !-
  • ~jw
    (2015-07-06 20:38)
    oo jedni mądrzy scenarzycści... tak samo powinni zrobić z Lisowska... pijaczka jechała po pijaku, a dalej gra w filmioe... pewnie, ta może scenarzystów "przekonać" do siebie... Olbrychski - nie...
  • ~Gregor
    (2015-07-05 21:49)
    Olbrychski jest tylko człowiekiem.Popełnił błąd, ale zachował się przyzwoicie przyznając się do niego.Jest o.k.
  • ~polacy
    (2015-07-05 03:20)
    Ten pijaczyna i aktorska m i e r n o t a, już dawno powinien być wyrzucony z telewizji i mediów !!!
  • ~m
    (2015-07-04 11:23)
    to darmozjad pasożyt
  • ~wiesiek
    (2015-07-01 00:26)
    Podczas gdy wszyscy głoszą żale nad biedą Greków polska "Eva de Perón" jeździ po Polsce, żałuje Greków i opowiada jak to nam wszystkim Polakom dobrze jest za rządów PeŁo i jak bardzo nam się niebawem poprawi. Tymczasem, każdy z nas dostał prezent - 28 tysięcy złotych długu !


    Wczoraj, na łamach "Gazety Polskiej Codziennie", poseł Kraczkowski stwierdził: "Prawo i Sprawiedliwość w czasie swoich rządów udowodniło, że można mu zaufać. Nasza polityka podatkowa sprzyjała bogaceniu się Polaków, sprzyjała wzrostowi gospodarczemu. Ostatnie kilka lat zostało przez rząd PO-PSL w tej sferze właściwie zmarnowanych".


    Porównajmy sytuację w Grecji i w Polsce.

    - W Grecji dług wynosi 320 mld euro i jest praktycznie nie do spłacenia, sytuacja w Polsce nie jest dużo lepsza, bo dług wynosi ok. 380 mld dol. - przypomniała Magdalena Michalska.


    Wg rachunkowości Grecja jest bankrutem, choć ten fakt nie został politycznie stwierdzony a w Polsce ? ZA RZĄDÓW TRZYMAJACEJ WŁADZĘ KLIKI POWSI-PSL - 6,2 mln Polaków żyje w ubóstwie.


    - W Polsce jest bilion złotych zadłużenia publicznego, czyli 28 tys. zł na głowę jednego mieszkańca - są to sumy zatrważające. - Nie dba się o bilansowanie finansów publicznych. Rząd duzo wydaje a nie ma ma koncepcji, jak zarabiać, w jaki sposób pieniądze sprowadzać.

    Wyprzedano dobra narodowe, rośnie emigracja; tylko w tym roku wyjdzie ponad 2 mln Polaków, miliony Polaków pracują na umowy śmieciowe, wystepuje problem ludzi w wieku 50+.

    - Co siódmy Polak jest "biednym pracującym", czyli ciężko mu wyżyć za to, co zarabia, brakuje mu na leki ratujace życie.



    Wbrew propagandzie sukcesu uprawianej przez koalicję PO-PSL miliony Polaków nadal żyją w nędzy i biedzie. Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego w skrajnym ubóstwie, z miesięcznymi przychodami niezapewniającymi minimum egzystencjalnego, żyje ok. 2,8 mln osób. – Rząd nic nie robi, żeby walczyć z biedą w Polsce. Wręcz przeciwnie, jego działania uderzają w najbiedniejszych – mówi Stanisław Szwed, poseł PiS-u zasiadający w sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny.

    Dane GUS-u jednoznacznie wskazują, że sytuacja w Polsce od lat się nie zmienia. Statystycy wyróżniają kilka różnych granic ubóstwa.



    - Minimum egzystencjalne, czyli poziom, poniżej którego niemożliwe jest przeżycie, wynosi obecnie 544 zł w kraju miesięcznie w jednoosobowym gospodarstwie domowym. W takiej sytuacji jest w Polsce ok. 3 mln osób.



    - Dużo więcej Polaków żyje poniżej granicy ustawowej biedy. Dzisiaj wynosi ona 1078 zł w jednoosobowym gospodarstwie domowym. Problem taki dotyczy 4,6 mln osób w całym kraju.


    - Około 6,2 mln ludzi w Polsce żyje poniżej relatywnej granicy ubóstwa (liczonej jako 50 proc. średnich wydatków ogółu gospodarstw domowych).


    Jak się okazuje, ubóstwo najczęściej dotyka osoby utrzymujące się ze źródeł niezarobkowych (21 proc. żyje w ubóstwie). Często dotyczy również rencistów (12,5 proc.) i rolników (12,1 proc.). Plaga ubóstwa grozi rodzinom wielodzietnym. Ponad jedna czwarta familii z co najmniej czwórką dzieci żyje w skrajnych warunkach. Problem częściej występuje na wsi.


    Mimo że statystyki znane są od lat, rząd najwyraźniej nie dostrzega problemu. Elżbieta Bieńkowska, wicepremier
    i minister infrastruktury i rozwoju, cynicznie przekonywała w pogaduchach nagraych na taśmach, że w Polsce za 6 tys. zł miesięcznie może żyć jedynie złodziej lub idiota, podczas gdy w Polsce realia są takie, że miliony Polaków co miesiąc musi wybierać czy kupić żywność, czy ratujące życie lekarstwa, czy zapłacić rachunki, czy może pomóc żyjącym w biedzie dzieciom i wnukom ...!!!


    W przeświadczeniu, że w Polsce pod rządami kliki POWSI-PSL panuje dobrobyt, żyje Stefan Niesiołowski. "Jak ja chodziłem do szkoły, to wtedy rzeczywiście, jak ktoś miał bułkę albo kawałek czekolady, to było „daj gryza”, „daj kęsa”. Myśmy cały szczaw wyjedli z nasypu i wszystkie śliwki, ulęgałki, tak zwane mirabelki, żeśmy zjedli. Dzisiaj te wszystkie gruszki, śliwki leżą i nikt tego nie zbiera" – mówił Niesiołowski w 2013 r., gdy światło dzienne ujrzał raport dotyczący niedożywienia dzieci.

    Zdaniem posła Stanisława Szweda rząd PO-PSL nic nie zrobił na rzecz najbiedniejszej części społeczeństwa. – Przenosił koszty swoich rządów na najuboższych. Podwyżka podatku VAT do 23 proc., w tym na ubranka dziecięce z wcześniejszych 8 proc. – to wszystko uderza w najbiedniejszych – mówi Szwed. Odpowiedzią Prawa i Sprawiedliwości na politykę obecnego rządu są pomysły dodatku 500 zł na każde dziecko i podwyższenia kwoty wolnej od podatku PIT.
  • ~kac
    (2015-06-30 16:23)
    ci co go wyrzucili sa jeszcze wiekszymi pijakami
  • ~pol
    (2015-06-30 01:43)
    POgonic "patriote ",do konca swiata i jeszze jeden dzien dluzej!!!
  • ~Demaskator
    (2015-06-29 20:51)
    Takto curwa jest w tym kraju że człowiek który przyzna się do błędu jest skreślany a cwaniactwo i zaprzeczanie prawdy jest czymś premiowanym. Świat zszedł na psy. Niektórzy nie pojdą do nieba.
  • ~za co biedny Danuś kupi swoje winko? Może
    (2015-06-29 20:01)
    przerzuci się na tańsze ********** albo zwykłe bełty?
  • ~lemingoza parszywa
    (2015-06-29 19:03)
    HWDOlbrychskiemu
  • ~Lily
    (2015-06-29 18:31)
    Każdy musi ponosić konsekwencje swoich czynów.
  • ~alkoholik z WSI w randze pałkownika
    (2015-06-29 12:57)
    pijak to pijak mógł komuś krzywdę zrobić NIEMA ŚWIĘTYCH KRÓW
  • ~Konrad Wallenrod
    (2015-06-29 12:33)
    Dziady mscicie sie nad czlowiekiem , ktory rozswietlil polski filmnawet w dalekiej Japoni.Dziekuje za role w ,, Ziemi obiecanej "