Agnieszka Kotulanka, odtwórczyni roli Krystyny Lubicz, przed wakacjami zniknęła z serialu. Początkowo mówiło się o problemach zdrowotnych, z czasem jednak coraz częściej pojawiały się informacje, iż aktorka zmaga się z chorobą alkoholową.

Reklama

W rozmowie z "Super Expressem", reżyser i główny scenarzysta "Klanu" wyznał, że Kotulanka nie może na razie wrócić na plan

Można uśmiercić albo zmienić aktorkę. Zrobiliśmy tak w przypadku Doroty Naruszewicz, która nie chciała do nas wrócić. Będąc w szpitalu, pani Kotulanka nie może brać udziału w zdjęciach. Czy to grypa, czy choroba alkoholowa, my nie wnikamy. Za 2 tygodnie losy jej wątku się wyjaśnią, wtedy będziemy wiedzieć, czy stan zdrowia pani Agnieszki jest na tyle dobry, że może wrócić do pracy. - mówił Paweł Karpiński.

Fanów aktorki, uspokaja jednak w imieniu producentów Anna Wiejowska:

Nie rozważamy zwolnienia Agnieszki Kotulanki z serialu. Ta aktorka będzie uczestniczyć w kolejnych zdjęciach, gdy upora się z problemami zdrowotnymi.