Detektyw Vera Stanhope w niczym nie przypomina uporządkowanych bohaterek skandynawskich kryminałów. W jej kuchni piętrzy się góra nieumytych naczyń, na blacie stoi butelka zepsutego mleka, a w salonie straszy zakurzony, wypchany ptak. Vera jest wiecznie potargana i nie przywiązuje wagi do stroju. Wybór takiej bohaterki był buntem Ann Cleeves, autorki powieści kryminalnych zekranizowanych przez ITV, wobec standardów wyznaczonych przez współczesne pisarki. Jak powiedziała: Vera powstała z irytacji faktem, że nawet pisarki-feministki na główną postać wybierają młode, piękne i szczupłe kobiety. Vera nie reprezentuje żadnej z tych cech. Ma nadwagę i jest w średnim wieku.

Reklama

Chaos w życiu prywatnym nie przeszkadza Verze być znakomitą, skupioną na pracy detektyw. To właśnie ona rozwiąże m.in. zagadkę samobójstwa uciekinierki z więzienia czy morderstwa nastolatka. W pracy pomaga jej detektyw Joe Ashworth (w tej roli David Leon). Mimo młodego wieku, jest dla szefowej oparciem, niemal przybranym synem, do którego może zwrócić się także w pozazawodowych sprawach.

Do roli obdarzonej ciętym językiem Very wybrano wybitną brytyjską aktorkę, Brendę Blethyn. Cezurę w jej karierze stanowi rola w „Sekretach i kłamstwach” (1996) Mike’a Leigh, która przyniosła jej m.in. nominację do Oscara, nagrodę BAFTA i nagrodę aktorską w Cannes. Do innych znaczących filmów należą: „O mały głos” Marka Hermana (kolejna nominacja do Oscara) „Duma i uprzedzenie” oraz „Pokuta” - oba w reżyserii Joe Wrighta.

W wywiadzie dla „Edinburgh Evening News” Ann Cleeves zdradziła, w jak niepozorny sposób rozpoczęła się telewizyjna kariera serii. To było jak bajka. Scenarzystka ITV po prostu kupiła w sklepie z używanymi rzeczami egzemplarz „Przynęty” i polubiła Verę. Na 2013 r. ITV zaplanowało premierę kolejnych odcinków.

"Vera" w ale kino+ w każdą niedzielę od 9 czerwca do 28 lipca o godz. 20:10