PAP Life: - Co łączy cię z Francją?

Reklama

Łukasz Musiał: - We Francji spędziłem jedną trzecią życia. Wyjechałem tam tuż po maturze w 2001 roku. Chodziłem wcześniej do dwujęzycznego liceum we Wrocławiu. Wybrałem je, bo bardzo podobał mi się francuski. Po liceum nie miałem pomysłu, na jakie pójść studia. Zdecydowałem, że wsiądę w autokar, wtedy nie było jeszcze tanich połączeń lotniczych, i po 20 godzinach jazdy dotarłem do Paryża. Szczęśliwie, dostałem się tam na teatrologię na Sorbonie. Zajęcia były czysto teoretyczne, co nie do końca mi odpowiadało. Poszedłem więc również do szkoły aktorskiej. Miałem na głowie bardzo dużo obowiązków, a na dodatek musiałem się jeszcze jakoś w Paryżu utrzymać.

Gdzie pracowałeś?

Na targu warzywnym. Trzeba było wstawać o 4.00 rano, żeby być na miejscu o 5.00 i rozłożyć towar. Sprzedawałem marchewki, ziemniaki i naganiałem klientów, przekrzykując konkurentów. Później pracowałem w restauracji. Przez ostatni rok pobytu we Francji nareszcie mogłem utrzymać się tylko z gry aktorskiej. Występowałem głównie w teatrze. To, że będąc Polakiem, pracowałem we Francji jako aktor, odbierałem jako duży sukces. Ci którzy nie znają tej branży, nie wiedzą jak trudno utrzymać się z samego grania. Udało mi się m.in. dlatego, że szlifowałem język. Francuzi są niezwykle przewrażliwienie na punkcie akcentu. Gdy usłyszą drobną naleciałość z języków obcych, szanse, by otrzymać rolę Francuza, od razu spadają.

Dlaczego wróciłeś do Polski?

Mógłbym zostać we Francji dłużej, ale zakochałem się w pewnej Polce i wróciłem. Poznaliśmy się, gdy odwiedzałem Polskę. Zadurzyłem się w tej dziewczynie tak bardzo, że gotów byłem dla niej zostawić Paryż. Gdybym nie był pewien tego uczucia, nie zdecydowałbym się na taki krok. Miłość trwa do dzisiaj i jest nam razem wspaniale.

Jakie są paryżanki?

Nie tylko paryżanki, ale wszyscy paryżanie są specyficznym gatunkiem ludzi. W stolicy widoczna jest kastowość, co zwiększa dystans między ludźmi. Paryżanki są niedostępne i wytwarzają rodzaj bariery. Gdy mieszkałam nad Sekwaną, obracałem się głównie wśród innych obcokrajowców. Jeździłem również po Francji i wiem, jak bardzo mogą być sympatyczni Francuzi, którzy mieszkają poza Paryżem.

Reklama

Wolisz Polki?

Tak. Gdy wracałem z Paryża do Polski, miałem wrażenie, że łatwiej się u nas nawiązuje kontakty. Polki są bardziej uśmiechnięte, szybciej odwzajemniają sympatię, potrafią się lepiej bawić.

Łukasz Musiał - aktor serialowy i teatralny. Ma 31 lat. Pochodzi z Wrocławia. Studiował teatrologię na Sorbonie. Uczęszczał do szkoły aktorskiej w Paryżu i występował na scenach paryskich teatrów. Dwa lata temu wrócił do Polski. W serialu "Julia" w TVN gra Sławka. Początkowo bez sukcesu ubiegał się o rolę Janka Janickiego. Został jednak zapamiętany i po pół roku dostał od twórców serialu propozycję zagrania Sławka.