O szczegółach ostatniego przed wakacjami odcinka opowiedziała Faktowi Anna Wiejowska, rzeczniczka prasowa telenoweli "Klan":

Reklama

Często zapomina się o tym, że osoby dotknięte tą wadą wrodzoną również mają prawo do szczęścia, miłości i realizacji swoich zawodowych i prywatnych pragnień. Dlatego producenci telenoweli postanowili poruszyć tę kwestię. Piotr Swend, który gra w „KlanieMaćka Lubicza występuje w naszym serialu od samego początku i można powiedzieć, że razem tym serialem dorastał. Teraz ma 21 lat – jego bohater wkracza w wiek męski. Nic dziwnego, że Maciek zakochał się do szaleństwa – opowiada Faktowi Wiejowska.

I dodaje, że scenarzystom zależało na tym, aby poruszyć problem dotyczący życia uczuciowego ludzi z zespołem Downa i próby odpowiedzi na pytanie, czy takie związki mają szansę na szczęśliwe życie.

W serialu rodzice Maćka i Martynki zaaprobowali ten związek, ale wiadomo, że jeśli tych dwoje będzie chciało wziąć ślub, to wymagana będzie zgoda sądu. Tymczasem jednak będziemy świadkami niezwykle wzruszającej uroczystości – Maciek oświadczy się Martynce. Nie obędzie się jednak bez przeszkód... Zaginie bowiem pierścionek z brylantem, który Maciek kupił dla swojej ukochanej. Przez kilka godzin rodzina Lubiczów przeżyje prawdziwe chwile grozy. Na szczęście wszystko zakończy się happy endem – drogocenny podarek znajdzie mały Kubuś, Maciek będzie mógł poprosić ukochaną o rękę, a ta przyjmie jego oświadczyny – podsumowuje Wiejowska.

Czy jednak sąd wyrazi zgodę na ślub tych dwojga?Odpowiedź na to pytanie poznamy dopiero jesienią. "Klan", TVP 1, godz. 18.30, śr., telenowela, 22 min.

>>>Czytaj także: Górniak na złość mężowi zatrudniła niańkę