Jak donosi "Super Express", jeden z najnowszych serialowych projektów Polsatu to produkcja skierowana głównie do kobiet:

To ma być bardzo kobiecy serial. Można go porównać z kultowym amerykańskim przebojem "Seks w wielkim mieście". W obsadzie ma się pojawić również Joanna Liszowska - zdradziła tabloidowi osoba z produkcji.

Stacja zdaje sobie ponoć sprawę, że ciekawa fabuła nie zagwarantuje serialowi sukcesu. Czynnikiem, który w znacznym stopniu zadecyduje o popularności produkcji będzie obsada:

Tym, co ma przyciągnąć, muszą być nazwiska, i to takie nazwiska, które z jednej strony widzowie lubią, a z drugiej nie są jeszcze zbytnio opatrzone. Tak jest w przypadku Sochy - powiedziała "Super Expressowi" osoba z produkcji.

Czy Polsat zdoła nakłonić Małgorzatę Sochę do udziału w swoim najnowszym projekcie, przekonamy się niebawem. Nas bardziej zastanawia, czy nowy serial stacji ma szansę stać się polskim odpowiednikiem kultowego "Seksu w wielkim mieście"?