• ~Calder
    (2019-01-11 09:34)
    No i co z tego wiemy ? Nic. Na czyje zamówienie ? Komu na tym zależało ? Informacje w stylu wiem, ale nie powiem.
  • ~g
    (2019-01-13 21:59)
    To był szczyt zarozumialstwa i megalomanii jechać do ojczyzny musicali z takim badziewiem i oczekiwać zachwytów. Człowieku więcej samokrytycyzmu i pokory. To, że kumple i kumpli kumpli się "zachwycali" w Polsce, to nie upoważniało jeszcze do śmiesznej próby konkurowania z niedościgłymi realizacjami tego ściśle amerykańskiego gatunku. Czego zaściankowy naiwniaku oczekiwałeś?
  • ~Anna
    (2019-01-15 02:40)
    Panie Józefowicz, trochę pokory. Mieszkam w NYC i widziałam tutejsze musicale, Widziałam też METRO w Warszawie, niestety...
  • ~Ada londyn
    (2019-01-25 13:31)
    Metro to kaszana w wykonaniu zapiewajłów i beztalenć skaczacych jak kangury.
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.