• ~julek
    (2014-12-17 11:14)
    a co, nikt jej nie chciał ?!
  • ~na razie ta
    (2014-12-16 22:41)
    Za pół roku będzie inna. Rysio niczego stałego nie uznaje, taki typ motyla, nawet syn go nie zatrzyma, ten typ tak ma.
    A kiedy kasa mu się skończy?
  • ~lol
    (2014-12-16 13:12)
    Ona jest cwana chce zaliczać wszystkie wykłady i profesorów
  • ~,,,
    (2014-12-18 07:13)
    Ja to bym mu założył czerwoną czapeczkę ,kubraczek i mógłby robić za krasnala ogrodowego przed pałacem prezydenckim.Siedziałby sobie na stołeczku i uśmiechał się do ludzi. Ma taką fizjonomię pasująca do takiej roli
  • ~jurand
    (2014-12-16 21:03)
    POlki sa juz takie, dziadekk nie POzyje dlugo a kase zostAWI
  • ~saf
    (2014-12-16 20:35)
    Rysio ile płacisz tej dziewczynie za to zeby pozwalała się fotografowac w obecności wieloryba
  • ~marian
    (2014-12-17 08:22)
    co za zwodnik.
  • ~Ania B. 86
    (2014-12-16 13:12)
    Trzeba mieć dobry żołądek by taką obleśą mordę oglądać. Jak widać, że jednak są takie pieniądze, które są w stanie zapobiec zwrotom żołondka. Niespotykane.
  • ~zgłosiłem
    (2014-12-16 21:49)
    @~Dziedek ZNAJĄCY historię morderców z PRL-u2014-12-16 20:24

    Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
  • ~marylka
    (2014-12-16 11:05)
    świat wg kiepskich. Prof. Andrzej Nowak: Osiągnęliśmy pułap kłamstwa sowieckiego



    Skomentuj 0
    prof. Andrzej Nowak (fot.Fronda)
    „To upodlenie demokracji, jaki mamy w naszym kraju jest naszym problemem dramatycznym. (…) Nasz kraj powoli zmierza ku całkowitemu zrównaniu z rzeczywistością rosyjską”- powiedział prof. Andrzej Nowak.

    Prof. Andrzej Nowak na antenie Telewizji Republika nawiązał do analogii, przywoływanej przez polityków PiS-u, że zaczynamy przypominać Białoruś. - Rzeczywistość jest jedna, natomiast dominujące w Polsce media tworzą nierzeczywistość. (…) III RP - powtarzam to z pełną odpowiedzialnością - dużo bezczelniej, niż w latach 70. zakłamuje rzeczywistość - stwierdził prof. Nowak, komentując zachowanie mediów po ostatnich wyborach samorządowych.

    Historyk dostrzega w tym wiele szerszy kontekst: - Jeżeli w programach informacyjnych w czasach PRL było 90. proc poświęcone sprawom politycznym - zmanipulowanym, to dziś mamy 5-10 proc. o polityce, a reszta to jest to, co nazywamy pornografią emocjonalna, tzn. współczujemy kalekiemu dziecku, (…) czy jakiejś starszej sobie. Dawniej były na to specjalne programy. Dziś te przypadki służą zasłanianiu prawdy o milionach biednych ludzi w RP, (…) nie mamy żadnej wiadomości o świecie! - zwraca uwagę Nowak.

    Aby uzdrowić obecną sytuację w Polsce, trzeba dołożyć starań o to, aby kolejne wybory były rzetelnie przeprowadzone. - Te są już przegrane, ale następne też możemy przegrać - nie tylko gdy nie sprawdzimy ich rzetelnego przebiegu, ale także gdy sprawdzając przebieg stwierdzimy że część ludzi nie poszła do wyborów zniechęcona, a część poszła i zagłosowała jak im powiedział Tomasz Lis czy Monika Olejnik - mówił historyk.

    - W sferze przemocy polegającej na braku dostępu obywateli do informacji osiągnęliśmy pułap kłamstwa sowieckiego. Jeżeli dziś słyszę totalną nagonkę na Jarosława Kaczyńskiego, że podpisał lojalkę - i to w imię haseł Solidarności, które formułuje pani premier z ZSL-u i kiedy błogosławi jej partii Jerzy Urban, to pytam się: czym różni się kłamstwo TVN-u od kłamstw Russia Today? Niczym. (…) Stopień zakłamywania rzeczywistości jest u nas taki sam jak w Rosji, różni nas już tylko skala fizycznej przemocy - podkreślił prof. Nowak.

    Jego zdaniem, „nie da się utrzymać stanu izolacji, między poziomem kłamstwa publicznego i sferą przemocy”.

    - Przemoc symboliczna, przemoc, która odziera nas z dostępu do informacji w sferze publicznej nie może być długo oddzielana od przemocy fizycznej.

    - powiedział Nowak. Jego zdaniem, nasz kraj powoli zmierza ku całkowitemu zrównaniu z rzeczywistością rosyjską.

    ed/Telewizja Republika
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.