Kilka dni temu na instagramowym profilu "Kuchennych rewolucji" pojawił się cytat z książki "Autobiografia apetyczna":

Mama miała obsesję na punkcie figury. Byłam szczupłą nastolatką, ale ona uważała, że powinnam jeszcze schudnąć. Ciągle o tym mówiła, aż w końcu zaproponowała, że za każdy zrzucony przeze mnie kilogram zapłaci mi tyle, co w sklepie mięsnym za kilogram świeżej cielęciny

W wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" Magda Gessler wyjaśniła, że jej rodzice byli zbyt młodzi, by mieć świadomość wychowawczych błędów,jakie popełniali:

W książce wyjaśniam, dlaczego odmówiłam. Moi rodzice byli wtedy bardzo młodzi i popełniali błędy typowe dla wczesnego rodzicielstwa. Jestem przekonana, że moja mama nie miała pojęcia, jak tego typu metody wpływają na dziecko, jak osłabiają jego poczucie wartości, jak wbijają w poczucie winy. Złe emocje skutkują tym, że w dorosłym życiu dzieci nieświadomie powielają błędy swoich rodziców. (...) W ogóle wbijanie w kompleksy, tworzenie poczucia winy i straszenie grzechem to taka nasza, nie waham się tego powiedzieć, katolicka tradycja, mająca niewiarygodnie destrukcyjny wpływ na psychikę dziecka.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Ciekawostka! ⚖️ #kuchennerewolucje #magdagessler

Post udostępniony przez Kuchenne Rewolucje TVN (@kuchennerewolucjetvn)