- Niech pani spróbuje seksu - takie słowa Owsiak miał skierować podczas Przystanku Woodstock do posłanki PiS Krystyny Pawłowicz. - Poczuje pani motyle w brzuchu, poczuje pani rozluźnione plecy. Poczuje pani kwiat we włosach, a przez to w głowie też się może poukładać - dodał.
Jak podaje portal wp.pl, słowa padły w trakcie przerwy pomiędzy spotkaniami w woodstockowej Akademii Sztuk Przepięknych. Owsiak odniósł się w ten sposób do wypowiedzi Pawłowicz, która w 2014 r. stwierdziła, że na Woodstocku "dochodzi do szczucia na Kościół" i promuje się wartości satanistyczne. Źródło: PAP

Reklama

"Jurku! Każdemu zdarza się palnąć coś głupiego, niestosownego, nie na miejscu, nie przystającego do osoby i jej majestatu. Twój majestat jest niekwestionowany. Idziemy za Tobą jak w dym od lat, stoimy murem. I tak będzie. Zmieniasz oblicze ziemi. Tej Ziemi… Orkiestra, Fundacja i Przystanek, a przede wszystkim TY i wszyscy ludzie Tobie oddani, to wartość BEZCENNA. Dlatego proszę Cię, jako stara przyjaciółka, wierny pies i kobieta – nie rób tego. Nie dawaj się ponosić chęci odwetu" – napisała Agata Młynarska.

Jest przy tym zdania, że Owsiak powinien publicznie przeprosić Pawłowicz.

"Publiczne życzenie seksu każdej kobiecie jest słabe, nieeleganckie i nie przystoi. Nie rób nam tego! Mamy po uszy publicznych, chamskich zachowań facetów, którzy myślą, że żarcikiem o seksie pokażą jacy są cool i na luzie. Nie dołączaj do nich. Nawet, jeśli miałeś dobre intencje. Weź to na klatę, pokaż klasę i przeproś panią Krystynę Pawłowicz. Wszystkim wyjdzie to tylko na dobre" – apeluje.