Reprezentujący Polskę w Europarlamencie, Janusz Korwin-Mikke wywołał ostatnio prawdziwą burzę, głosząc z pełnym przekonaniem, iż kobiety zarabiają mniej od mężczyzn, ponieważ są od nich mniej inteligentne.

Reklama

Słowa polityka spotkały się z burzeniem w całej Europie. Najmniej litości miały dla niego feministki, w tym Paulina Młynarska, która poświęciła jego słowom cały felieton w Onecie. Dziennikarka w ironiczny sposób wytknęła Korwin-Mikkemu, iż tak wychwalany przez niego wolny rynek, wbrew jego przekonaniom o mniejszym potencjale intelektualnym kobiet, czasem płaci im tyle samo, a nawet więcej niż mężczyznom:

Wiem, że to dla Pana straszna wiadomość, ponieważ jest Pan wielbicielem rynku, który przecież zawsze ma rację. Ale tu jest trochę wtopa. Pana ukochany wolny rynek płaci właśnie tym zołzom piekielnym, zdeformowanym, pełnym kompleksów i traum, które mu nie popuszczają i nie dają sobie w kaszę dmuchać. Płaci tym opętanym przez szatana wariatkom, które nie kumają, że każda lubi być czasem zgwałcona i domagają się szacunku zarówno w łóżku, jak i w biurze korpo. Tym, które powinny, skwiercząc, płonąć na stosach po uprzednim ogoleniu ich kur...skich głów i wybatożeniu na gołe dupy, a przy tym są świadomymi swojej wartości fachurami i prowadzą własne firmy, osiągając doskonałe wyniki.

Polityk krytyką Pauliny Młynarskiej raczej się nie przejął i odpowiedział personalnym atakiem:

Jeśli chcą Państwo zobaczyć durną babę, która NIC nie rozumie, a za to dużo gada i usiłuje mnie, zwolennika wolnego rynku i miłośnika śp.Małgorzaty Thatcherowej, poinformować(!!), że kobiety są średnio mniejsze, słabsze i mniej inteligentne, ale niektóre zarabiają bardzo dużo - to p. Paulina Młynarska służy: goo.gl/tHvuFU. A swoją drogą: Jej Ojciec, ojciec p.Kazimiery Szczuki i inni to byli moi zwolennicy - a Ich córki... - napisał na Fecebooku