Wojciech Amaro: Spotkanie Boga w moim życiu sprawiło, że zrezygnowałem z jednego programu telewizyjnego

| Aktualizacja:

Wojciech Amaro sporo uwagi w swoich ostatnich wypowiedziach poświęca swojej głebokiej wierze. Popularny kucharz wyznał ostatnio, że pojawienie się Boga w jego życiu skłoniło go do rezygnacji z programu "Hell's Kitchen. Piekielna kuchnia".

wróć do artykułu
  • ~babcia
    (2017-03-30 18:20)
    To jego bardzo prywatna sprawa. I nie ma sensu z tym sie obnosic. Takie ostentacyjne wyznawanie wiary jest chore.
  • ~pablo
    (2017-03-30 16:14)
    Brawo!
  • ~bleee
    (2017-03-30 21:07)
    Weź się facet za gotowanie a nie pleć o Bozi. Komu chcesz się podlizać ?
  • ~em
    (2017-03-30 18:17)
    Niesamowita sprawa ! celebryta milioner zrezygnowal z jednego programu - i to ma swiadczyc o jego przemianie duchowej.... \Kon by się usmial, czego to się nie zrobi dla podreperowania biznesu .... Nawet o. Szustak (liberalny odłam dominikanów) wmowil bogatej polskiej młodzieży, ze jest prawdziwym ojcem duchowym młodzieży - lepszym niż JP2.... XXI WIEK!!!!!!!!!!!
  • ~JP3
    (2017-03-30 18:24)
    Spotkanie z Bogiem powinno raczej zmobilizowac do rozmowy o Dekalogu, o przestrzeganiu zasad moralnych, może o przypomnieniu prawdziwych ojcow duchowych takich jak majster Eckhart, papież JP2, ksiądz Popieluszko itp... A tutaj pokuta okazuje się - zrezygnowanie z jednego programu telewizyjnego.... Alez mamy obecnie madrych chrześcijan!!! A Obecni kaplani nawoluja teraz żeby uczyc się od wrogow. a nie od madrych ludzi. W jakim swiecie my zyjemy????? Ludzie....
  • ~fregat
    (2017-03-31 10:27)
    za mało go ostatnio pokazują ,musi przypomnieć o sobie -toż celebryta