Kiedy Paweł Kukiz zaczynał swoją przygodę z polityką, Maciej Maleńczuk mocno mu kibicował. W wywiadzie dla dziennik.pl sprzed roku twierdził, że tacy ludzie są potrzebni w polskiej polityce:

Zapiszę się do jego partii, jak tak dalej pójdzie. W wyborach prezydenckich nie będę na niego głosował, ale uważam, że taki człowiek jak Kukiz powinien być w polskim parlamencie. To artysta pełną gębą, w pewnym okresie wokalnie nikt nie potrafił wyciągnąć tego co on. Poza tym stawiam tezę, że nie będzie kradł. Chociaż on mi się wydaje trochę skinheadem i z tym się akurat pogodzić nie mogę. Wiem jednak, że w jego przypadku jest to postawa artystyczna.

Po kilkunastu miesiącach Maciej Maleńczuk zmienił zdanie na skutek kontrowersyjnej wypowiedzi Kukiza dotyczącej aborcji. O tym, jak źle ocenia obecną kondycję intelektualną kolegi, opowiedział na antenie TVN24:

Wiadomo mniej więcej, po której stronie ja stoję, ale demokratycznie przywalam wszystkim. Nie mogę milczeć. Czarę goryczy przelewają słowa Pawła Kukiza, mojego kolegi z dawnych lat, który zawsze wydawał mi się jednym z najbardziej wyszczekanych i inteligentnych, elokwentnych ludzi w show biznesie. Kiedy tylko stanął w szeregu z tymi wszystkimi ludźmi w parlamencie, którzy żyją z gadania, okazało się, że nie potrafi sklecić prostego zdania. To samo Liroy.

Muzyk boleje nad tym, że jego koledzy zmienili się pod wpływem kontaktu z polityką i nie rozumie, jak Kukiz, będący ojcem trzech córek, może w ten sposób wypowiadać się na temat kobiet i aborcji: 

To są ludzie, którzy do niedawna wydawali mi się inteligentni. Ja nie wiem, co się z nimi dzieje. Poukrywali tatuaże, zdjęli łańcuszki. Jak Paweł mówi o sobie, że jest artystą to mnie śmiech bierze. Jest łysiejącym panem w garniturku. To samo Liroy. Udowodnijcie, że jesteście artystami. Paweł, masz trzy córki. Chcesz ograniczać ich wolność? Chcesz zaglądać im między nogi? Pawłowi Wiejska szkodzi. Ten lot był bardzo niski. Paweł, rock'n'roll nie zna litości. Paweł, lecisz lotem koszącym, za chwilę zawadzisz o brzozę.