Robert Górski: Artysta kabaretowy, który opowiada się po jednej stronie, przestaje być artystą kabaretowym

| Aktualizacja:

"W dzisiejszej sytuacji, kiedy mamy demokrację, opowiedzenie się po jednej stronie zawęża krąg odbiorców. Każdy sam jednak decyduje o tym, co robi i czy chce popełnić artystyczne samobójstwo, czy też nie. Ja staram się mieć podobny dystans do wszystkiego, bo tylko wtedy kabaret ma sens" - powiedział w rozmowie z dziennik.pl Robert Górski. Twórca Kabaretu Moralnego Niepokoju zdradził nam także, dlaczego odszedł z Telewizji Polskiej i przeszedł do Polsatu, gdzie w jesiennej ramówce zadebiutują "Kabarety na żywo".

wróć do artykułu