"Studio YaYo" to program prowadzony przez Ryszarda Makowskiego i Pawła Dłużewskiego. Już w pierwszym odcinku satyrycy próbują naśmiewać się z opozycji, marszów KODu, Bronisława Komorowskiego i Adama Michnika. Niestety zrobili to tak nieudolnie, że błyskawicznie sami stali się obiektem drwin i żarów, a ich program okrzyknięto największą telewizyjną żenadą.

Reklama

W obronie "Studia YaYo" staną Szymon Majewski. Przypuszczając, że krytycy najzwyczajniej w świecie nie zrozumieli żarów Makowskiego i Dłużewskiego postanowił wytłumaczyć im, w których momentach powinni się śmiać.

Polecam ten program, ten program jest niezwykle śmieszny. Da się przy nim niezwykle udanie bawić. Polecam go, dużo śmiechu, śmiechu pokrętnego, śmiechu dziwnego ale tez oczywistego śmiechu. Ja bawiłem się do łez.