Kuba Wojewódzki na swoim profilu na Facebooku zamieścił bowiem zdjęcie, na którym widać jak obaj z Michałem Figurskim czekają na sądową rozprawę:

PRZE _ STĘPCY !!! W dobrej formie od rana, w sądzie ! - podpisał fotkę Wojewódzki.

Wizyta w sądzie ma związek z żartami o Ukrainkach. Dziś bowiem ruszyła pierwsza rozprawa w procesie o znieważenie, jaki wytoczono obu dziennikarzom. 

Po niewybrednych dowcipach, program Wojewódzkiego i Figurskiego został zdjęty z anteny, a Michała wyrzucono z radia. Kuba dostał zaś nową audycję, co stało się powodem nieporozumień pomiędzy kolegami. Figurski w wywiadzie udzielonym magazynowi "Gala" po rozstaniu z radiem Eska Rock wyznał, że czuje się przez kolegę zdradzony:

Zawsze sądziłem, że rogi może przyprawić mi tylko żona... Tam gdzie ja wożę córkę, Kuba wozi 600-konny silnik i jest to tylko jedna z dziesiątek kwestii, które nas różnią. (...) beknął ten, którego pozbycie się było mniej kosztowne i bardziej intratne.

Kuba również nie szczędził Michałowi złośliwości, a w rozmowie z Tymonem Tymańskim w swoim show stwierdził, że Figurski nie był jego kolegą, a jedynie człowiekiem, z którym pracował.

W ostatnim czasie jednak atmosfera między prezenterami zaczęła się poprawiać. Wojewódzki zdobył się nawet na kilka ciepłych słów pod adresem Figurskiego:

Michał był najlepszym partnerem radiowym, jakiego kiedykolwiek miałem. To fajny, wyzwolony łobuz, który nie wiedzieć czemu, próbuje się teraz odżegnać od wszystkich swoich atutów. Powinien zostać sobą, bo wszyscy inni są już zajęci. Cieszę się, że wrócił do radia, mam nadzieję, że nie spokorniał. Olga Bołądź powiedziała mi kiedyś słowa, które noszę w sercu jak ateistyczny medalik: „Będąc indywidualistą, trzeba mieć odwagę ponosić konsekwencje indywidualizmu”. Dziś ponosimy je z Michałem oddzielnie - powiedział w wywiadzie dla gazeta.pl.

Wspólne zdjęcie może zwiastować zatem próbę odbudowania koleżeńskich relacji, a może nawet powrotu radiowego duetu.