Jako radna sejmiku wojewódzkiego, Katarzyna Bujakiewicz ma zaledwie 30 dni na złożenie oświadczenia majątkowego. Niestety aktorka ma z tym poważny problem, ponieważ producenci serialu, w którym występuje, w umowie zobowiązali ją, do zachowania tajemnicy odnośnie zarobków. Jeśli aktorka złamie to postanowienie, będzie musiała zapłacić odszkodowanie.

Jak podaje więc "Fakt", Bujakiewicz wygrała wybory, złożyła ślubowanie i pojawiła się nawet na pierwszej sesji, jej mandat stoi jednak pod znakiem zapytania.

Wiedzieliśmy o tym już bezpośrednio po wyborach. To rzeczywiście kłopotliwa sytuacja, ale nie wiemy, jaka będzie decyzja Katarzyny Bujakiewicz – powiedział "Faktowi" Norbert Napieraj z Komitetu Teraz Wielkopolska Grobelnego, z którego startowała aktorka.