Podczas ostatnich wystąpień publicznych, Edyta Pazura wzbudziła ogromne zainteresowanie mediów, swoim mocno odmienionym wizerunkiem. Niektóre tabloidy wprost pisały, że jej mąż musiał wydać fortunę na poprawienie wyglądu swojej żony. 

Tymczasem Edyta twierdzi, że informacje o jej rzekomych operacjach są nieprawdziwe i pozywa tabloid, który je publikował

W związku z ciągle pojawiającymi się w prasie nieprawdziwymi informacjami dotyczącymi moich rzekomych operacji plastycznych, oświadczam, że zostały już podjęte odpowiednie kroki prawne w związku z naruszeniem dóbr osobistych.

Pazura wyjaśniła, że stosowne kroki prawne podjęła wobec brukowców, które nieustannie insynuują, jakoby korzystała z chirurgii plastycznej.

Wobec tych, dla których ważniejsze jest zarabianie kosztem przyzwoitości i rozsiewanie nieprawdziwych informacji kosztem szacunku do innych podejmę wszelkie kroki prawne dla uzyskania przeprosin.

Tymczasem pod jej oświadczeniem, które opublikowała na Facebooku, pojawiają się głosy internautów, którzy nie wierzą w zapewnienia Edyty, że nie poprawiała urody za pomocą skalpela.