Woodstock to jeden z bardziej kontrowersyjnych festiwali. Niemal od samych swoich początków, jest zajadle krytykowany przez Kościół, konserwatywnych polityków i prawicowe media. Wydawać by się więc mogło, że i Cezary Pazura nie oszczędzi mu słów krytyki. Wszak w ostatnim czasie, aktor popierał narodowców blokujących odbudowę tęczy na Placu Zbawiciela i atakował zwycięzcę Eurowizji, Conchitę Wurst.  Okazuje się jednak, że organizowany przez Jerzego Owsiaka festiwal, zrobił na nim bardzo dobre wrażenie:

Byłem na Woodstock. Dobre, co? O 2.00 w nocy graliśmy "Boga mordu"z Teatrem 6 piętro". Rekord frekwencyjny z mojej teatralnej karierze. 5.000 osób pod dachem i drugie tyle na zewnątrz przed telebimami. Magiczny spektakl w magicznym miejscu. Jeszcze ciary mi chodzą jak sobie to przypomnę... Kochani DZIĘKUJĘ! Byliście wspaniali. Stworzyliście swoimi oddechami, swoim uśmiechem, oklaskami i śpiewem inny świat. Świat, w którym zagościłem pierwszy raz. I już do niego tęsknię. Jesteście jedyni, młodzi, otwarci ludzie z apetytem na życie. Nie straćcie tego. Niech Was świat dorosłych nigdy nie ubrudzi i boleśnie nie dotknie. Jesteście wolni i mądrzy. Po prostu dobrzy. Nie dajcie sobie tego odebrać. Ściskam Was. Wujek Czarek:))) P. S. Jurku Owsiaku, gratuluję. Jesteś...jesteś! I oto chodzi!

Relacja odświeża się automatycznie co 30 sekund