Przypuszczenia, iż pomiędzy słynną restauratorką i jej rodzonym bratem nie ma zażyłości, pojawiły się po tym, co Piotr Ikonowicz powiedział portalowi tvp.info. Zapytany, czy siostra przejmuje się faktem, iż będzie musiał odsiedzieć w więzieniu swój wyrok, odparł:

Reklama

Nie wiem, bo strasznie dawno z nią nie rozmawiałem. Może jest zatroskana, może nie jest. Ja dzwonię, ale ona nie odbiera. Tak to bywa z ludźmi bogatymi. Jesteśmy z różnych światów.

Gessler w rozmowie z "Faktem" zapewniła jednak, że bez względu na wszystko kocha swojego brata:

Kocham mojego brata. Jestem przecież jego siostrą! Kochałam go całe życie i kocham nadal. I wspieram go niezależnie od wszystkiego Mogę się nie zgadzać z bratem w kwestii poglądów, ale zawsze będziemy się wspierać i kochać – podziała restauratorka.

Najwyraźniej Magda Gessler powinna częściej dzwonić do Piotra Ikonowicza, może jej brat czuje się zaniedbywany przez sławną siostrę właśnie dlatego, że rzadko ze sobą rozmawiają.