Zaledwie kilka dni temu, Natalia Siwiec w rozmowie z wideoportal.pl wyznała, że to zrozumiałe, że jej rozbierane okładki sprzedawane są do zagranicznych edycji "Playboya", gdyż każdy przecież słyszał o niej, jako o słynnej Miss Euro.

Reklama

W ostatnim wywiadzie udzielonym na antenie radia RMF FM, celebrytka popada w jeszcze większy samozachwyt i wyznaje:

Jestem w stanie poderwać każdego. Każdego kogo zechcę. Nie ma na to sposobu, zawsze to wygląda inaczej. Obserwuję, spoglądam, troszeczkę gram. A później albo sprowokuję go do tego, aby podszedł albo podchodzę sama i nie wiem, co mówię, bo wszystko zależy od danej sytuacji. Muśnięcie, żeby coś powiedział. Jak nic nie powie, to przejmuję pałeczkę - opowiedziała "słynna Miss Euro".

Jak sądzicie, czy Natalia Siwiec faktycznie byłaby w stanie poderwać każdego?