Każda z pań Grycan ma inną pasję, za pomocą której chce podbić nie tylko rodzimy, ale i światowy show biznes. Marta Grycan zna się na wyrobach cukierniczych i próbuje swoich sił jako projektantka odzieży. Wiktoria również pasjonuje się modą i zamierza podbić wybiegi jako modelka "plus size". Zaś w przypadku jej siostry Weroniki, pasją mającą zapewnić jej sukces jest taniec.

Jak podaje pudelek.pl, Weronika nieustannie realizuje się w tańcu:

Bardzo dużo tańczę. Mam bardzo dużo chętnych i bardzo dużo pracuję. Ludzie uświadamiają sobie powoli, że poprzez ruch można się zrelaksować - twierdzi celebrytka.

Grycan zapewnia także, że nadwaga nie ma w tańcu znaczenia:

Czy to jest temat tabu? Każdy jest inny. Osoba szczupła i gruba może tańczyć. Ludziom puszystym łatwiej jest wyeksponować ruch. Na turniejach nie ma tancerek w rozmiarze XXL, ale to się zmieni. Czy jesteś gruby, czy chudy, czy to robi różnicę?

Weronika musiała jednak przesunąć swoje plany podboju Ameryki, zapewnia jednak, że nie zamierza z nich rezygnować:

Pewne rzeczy musiały się przesunąć. Na pewno tam pojadę. Nowy Jork usłyszy o mnie! - deklaruje.

Jak sądzicie, czy Weronika Grycan ma szanse taneczną karierę w Nowym Jorku?