Wokół przynależności Toma Cruise'a do Kościoła scjentologicznego krąży wiele, mniej lub bardziej szokujących legend. Ostatnie doniesienia należą jednak do tych najbardziej nieprawdopodobnych i trudnych do uwierzenia, choć jak twierdzą zagraniczne media, są prawdziwe.

Reklama

Jak podaje brytyjski DailyMail, wyznawcy scjentologii wierzą, że Tom Cruise posiada zdolność telekinezy i telepatii, dzięki którym potrafi siłą swego umysłu poruszać przedmioty i wywierać wpływ na psychikę innych ludzi.

W 2006 roku Janet Reitman, jedna z reporterek magazynu "The Rolling Stone" przeprowadziła śledztwo, w toku którego udało jej się ustalić, iż Tom Cruise, jako najbardziej znany i od lat bezgranicznie oddany Kościołowi scjentologicznemu wyznawca osiągnął bardzo zaawansowany stopień wtajemniczenia zwany "Operating Thetan", w skrócie "OT". Wierni Kościoła scjentologicznego wierzą, że Ci, którym udało się osiągnąć ten stopień mają absolutną kontrolę nad sobą oraz otaczającym ich środowiskiem. "OT" potrafią także poruszać przedmiotami siłą własnego umysłu, opuszczać własne ciało, komunikować się telepatycznie i wpłać na zachowanie ludzi oraz zwierząt.

Tom Cruise, jako wyznawca od 30 lat praktykujący scjentologię osiągnął zdaniem wyznawców tej religii stopień zaawansowania, który graniczy niemalże z mocą boską. Redaktorka tak opisała ten stan:

Na najwyższym stopniu są rzekomo uwolnieni od fizycznego wszechświata i osiągają punkt, w którym mogą za pomocą siły umysłu kontrolować to, co Scjentolodzy zwą MEST, czyli materię, energię, przestrzeń i czas. - tłumaczy Janet Reitman

Cóż, najwyraźniej moce Toma nie są tak silne, by mogły powstrzymać Katie Holmes przed podjęciem decyzji o rozwodzie i zabraniem mu córki Suri. Tak swoją drogą, jeśli te doniesienia są prawdziwe, przestajemy się dziwić, że Katie odeszła, teraz zastanawia nas, dlaczego zrobiła to tak późno.