- Robią już pierwsze kroki i próbują nawet za kimś iść, ale nie powiedziałbym, że umieją już chodzić. To raczej niepewne stąpanie na miękkich nogach. Nie wiedziałem, że ten proces będzie tak długo trwał. Nie mogę się już doczekać aż zaczną biegać. Teraz jeszcze często się przewracają i później raczkują, bo to przychodzi im z łatwością - powiedział 42-letni amerykański raper i aktor.

Reklama

Dodatkowej motywacji bliźniaki nie potrzebują, bo same siebie mobilizują.

- Roc na pewno potrafi dłużej utrzymać się na nogach, ale Monroe zrobi za to więcej kroków za jednym podejściem - dodał dumny tata.

Nick Cannon nie wyobraża sobie, by mógł zostawić dzieci na dłuższy okres.

- To po prostu niemożliwe. Staram się, by nasza rozłąka nie trwała dłużej niż siedem dni, a i tak trudno mi to znieść - zaznaczył.