Jean Manuel Rozen skontaktował się z Pudelkiem.pl. by wyjaśnić, dlaczego jego była żona Kate Rozz, a obecna małżonka Piotra Adamczyka nie zamieszkała jeszcze w Polsce.

Reklama

Przyczyną takiego stanu rzeczy według finansisty nie jest wcale to, że Kate nie podoba się willa Adamczyka, ani to, że jej córka Mia chodzi do szkoły we Francji. Rozen wyjaśnia, że była modelka boi się utraty niezależności.

- Jedynym powodem, dla którego moja była żona Kate Rozz nie mieszka w Polsce z nowym mężem jest fakt, że tego nie chce. Problemem jest to, że jej zdaniem powrót do Polski oznaczałby stanie się jego (czyli Adamczyka) więźniem i utratę niezależności - czytamy na Pudelek.pl

Rozen dziwi się tylko, że Kate nie powiedziała tego Adamczykowi jeszcze przed ślubem...

Czyżby pan Piotr nie wiedział, że jego nowa żona chce pozostać wolnym człowiekiem?