Jak podaje portal TVP.Info, wydawca portalu Pudelek.pl musi zapłacić 50 tysięcy złotych zadośćuczynienia Cezaremu Pazurze oraz pokryć koszty procesu. 

Chodzi o 17 publikacji na temat związku aktora z Edytą Zając. Sąd Apelacyjny oddalił apelację Pudelka od wyroku z 2009 roku (sprawa ciągnie się od 2008 roku).

Mecenas Jerzy Paśko, pełnomocnik Pazury powiedział TVP.Info, że sąd nakazał także usunięcie publikacji na temat aktora ze swoich archiwów.

I dodał:

- Żądanie uszanowania prywatności nie jest naruszaniem wolności słowa. Gdyby ktoś pisał, że jest np. złym aktorem, ma nieśmieszne żarty to możemy mówić o wolności słowa. Ale pisanie o tym, że np. szwankuje mu zdrowie, czy że zamieszkał ze swoją kochanką, to już naruszanie jego dóbr osobistych.