W wywiadzie dla amerykańskiego magazyny "Elle" barbadoska piękność wyznała, że na świecie jest zbyt mało mężczyzn i dlatego nie może znaleźć sobie odpowiedniego towarzysza życia. Mimo to Rihanna nadal próbuje i umawia się z kolejnymi kandydatami.

Podczas amerykańskiego festiwalu Coachella Valley Music and Arts Festival, piosenkarka była widziana w towarzystwie nowojorskiego rapera A$APa Rocky'ego, który niedawno znalazł się wśród nominowanych do plebiscytu BBC Sound of 2012.

Podobno to, co miało miejsce między muzykami na jednej z imprez największego muzycznego festiwalu po drugiej stronie oceanu można nazwać "dzikim flirtem". Rihanna i raper, który ma na koncie znakomicie przyjęty "LiveLoveA$AP", spędzili ze sobą całą noc, bawiąc się razem, żartując i pijąc szampana do samego świtu. Zdaniem obserwatorów piosenkarka miała błysk w oku i nie mogła oderwać wzroku od A$APa Rocky'ego ani na chwilę.

Artystka nigdy nie ukrywała, że potrzebuje mężczyzny, który wiedziałby jak wygląda życie w show-biznesie i poradziłby sobie z jej karierą. Nowojorski raper, którego prawdziwe nazwisko to Rakim Mayers, dobrze wie jak wygląda praca w branży muzycznej, zatem spełnia podstawowe warunki gwiazdy.

Dodatkowo Rihanna przyznała, że jest fanką A$APa Rocky'ego, który oprócz muzycznych dokonań w środowisku znany jest także jako reżyser teledysków. Ostatnio do sieci trafił jego najnowszy hit nagrany z Theophilusem Londonem, "Big Spender".