Maciej Dowbor na co dzień przygotowuje serwisy sportowe. Prowadzi także program "Się kręci", ale jak twierdzi "Super Express", jego kontrakt nie przekracza 10 tysięcy złotych miesięcznie. Może liczyć na fuchy - czasem bywa konferansjerem, ale jak twierdzi jego znajomy z Polsatu:

- Dowbor nie jest wzorem pracowitości. Nic mu się nie chce i jest strasznie przemądrzały. Nie ma więc na niego aż takiego zapotrzebowania.

Ostatnio co prawda prowadzi program "Tylko taniec. Got to dance". Za jego prowadzenie zgarnie w sumie 30 tys. zł, ale show nie trwa wiecznie.

Co dalej? Czy Maciej sprosta wymaganiom Joanny Koroniewskiej?