Autorką zdjęcia, o którym zrobiło się tak głośno, jest Iga Lis. Kinga Rusin opublikowała je na swoim profilu na Instagramie z informacją o tym, że mama właśnie skończyła 80 lat i z tej okazji odbyło się przygotowywane w tajemnicy przed nią przyjęcie.

Reklama

W opisie pojawiły się również piękne słowa wdzięczności. Kinga napisała, że bardzo chciałaby wynagrodzić mamie trudy życia, które zawsze dzielnie pokonywała. Dlatego teraz stara się spełniać jej marzenia. Pojawiło się też delikatna aluzja polityczna. Rusin poinformowała, że w życzeniach - poza zdrowiem - jubilatka usłyszała także "żeby jeszcze było normalnie i przepięknie".

Zdjęcie polubiło ponad 22 tysiące osób, a w komentarzach pełno było uwag dotyczących formy jubilatki. Znane i zupełnie anonimowe osoby wyrażały podziw dla jej urody. Pisano, że panie wyglądają jak siostry, że Kinga ma wspaniałe geny i że 80-latka wygląda co najwyżej na 50-latkę.

Monika Olejnik podsumowała krótko: "Boska mama" i trudno się z nią nie zgodzić.

Kinga Rusin z mamą. / Instagram
Reklama