Michał Szpak podobnie jak Krystian Ochman reprezentował Polskę podczas konkursu Eurowizji w 2016 roku.

Reklama

Piosenkarz był również trenerem w programie "The Voice", który wygrał Ochman. Teraz ocenił występ swojego podopiecznego.

Krystian - wybitny wokal. Kocham go zresztą, nigdy tego nie ukrywałem. W "The Voice" na dźwięk jego głosu serce i intuicja powiedziały mi, że zajdzie do tego miejsca - mówi nam Michał. Co ciekawe, kiedy o nim myślałem, prowadząc go w programie, jako wzór i inspiracja przyświecał mi reprezentant Australii Sheldon Riley... I proszę - spotkali się na jednej scenie! Cudowny występ, pod względem wokalu niesamowity! Kocham to, co robi jego głos - stwierdził w rozmowie z Pudelkiem.

Skrytykował jedynie stronę wizualną występu Ochmana.

Reklama

Tancerze i "krople spływające po ekranie" - nie rozumiem. Po co? Ogólnie jestem zdziwiony - występy pod względem show miały dużo gorszy poziom niż w zeszłym roku - stwierdził.

Krystian, kocham, w sobotę roz*eb scenę - powiedział w rozmowie z Pudelkiem.