Kilka miesięcy temu Doda wydała oświadczenie, które udostępniła w mediach społecznościowych. Wynikało z niego, że jej małżeństwo z Emilem Stępniem właśnie dobiegło końca i para rozwodzi się.

Reklama

W wywiadzie, jaki udostępniła na swoim Instagramie mówi, że prawdopodobnie w przyszłości nie będzie mogła się już zakochać.

Większość z Was pewnie myśli, że gwiazdy estrady to rozkapryszone egoistki wysysające energię ze swoich partnerów i śpiące w swoich muzeach… Pamiętajcie proszę podczas utrwalania tych stereotypów, że gdyby nie nadwrażliwość i głód miłości…artystkami by nigdy nie zostały. Niestety człowiek głodny miłości i głaz przytuli. Na koniec dnia każdy z nas jest człowiekiem, który chce być kochany za to, kim jest naprawdę - zaczęła swój wpis piosenkarka.

Flesze, czerwone dywany, aplauz - to stymuluje pożądanie, nieprawdziwą miłość. Koniec końców to one są zawsze winne i złe. Rozkładane na czynniki pierwsze przed wszystkimi często nie mogą powiedzieć PRAWDY. Zresztą po co? Połowa z Was nawet nie uwierzy, a druga połowa się ucieszy, bo przecież… to "oderwane od rzeczywistości pożal się Boże gwiazdy, które zasłużyły na ten los". Ja nie zasłużyłam i nikt nie zasłużył - napisała.